Kanał Rss
Content
Zadaniowy czas pracy
18 sierpnia 2012

Zadaniowy czas pracy, uregulowany w art. 140 kodeksu pracy, pracodawca może wprowadzić z uwagi na jej rodzaj, organizację lub miejsce wykonywania. Czas pracy pracowników nie jest wówczas mierzony godzinami, lecz wymiarem zadań, jakie pracownik powinien wykonać. Jest to spore ułatwienie dla pracodawcy, warto więc wiedzieć, wobec kogo można stosować taki system czasu pracy, jak go wprowadzić oraz czego w praktyce nie wolno czynić, stosując ten system czasu pracy.

Kto może pracować w równoważnym systemie

Pracodawca, chcąc wprowadzić taki system czasu pracy, powinien mieć świadomość, że nie dla każdego pracownika można taki system wprowadzić. Przepisy wyraźnie wskazują, że stosowanie tego systemu czasu pracy jest dozwolone tylko w przypadkach uzasadnionych, np. przy znacznym utrudnieniu dokładnego określenia momentu rozpoczęcia i zakończenia pracy, co będzie miało zastosowanie choćby przy zatrudnianiu przedstawicieli handlowych czy w przypadku wolnych zawodów. Wprowadzanie tego systemu czasu pracy będzie natomiast niemożliwe, gdy pracownik przez cały okres świadczenia pracy jest obecny w zakładzie pracy pod bezpośrednim nadzorem przełożonego. Zadaniowy system czasu pracy nie będzie ponadto mógł być wprowadzony w wypadku stosowania tzw. pracy wysoko skooperowanej, gdzie niezbędna jest jednoczesna współpraca i obecność w danym miejscu kilku osób.


Tryb wprowadzenia

System zadaniowego czasu pracy należy wprowadzić na analogicznych zasadach, jak każdy inny system. Wprowadza się go więc poprzez odpowiednie zapisy w regulaminie pracy, układzie zbiorowym czy obwieszczeniu (gdy pracodawca nie ma obowiązku wprowadzania regulaminu lub układu zbiorowego). Dopiero po formalnym wprowadzeniu takiego systemu w wewnętrznych źródłach prawa pracy pracodawca może on rozpocząć zatrudnianie w systemie zadaniowym nowych albo dotychczasowych pracowników. Pracodawca po porozumieniu z pracownikiem ustala czas niezbędny do realizacji zadań, jakie pracownik będzie miał do wykonania, uwzględniając oczywiście ogólne przepisy dotyczące norm czasu pracy.

Należy bezwzględnie pamiętać, że zadania, jakie pracodawca nakłada na pracownika w przypadku objęcia go zadaniowym systemem czasu pracy, muszą być obiektywnie możliwe do zrealizowania w normalnym czasie pracy, czyli niewykraczającym poza osiem godzin na dobę i średnio 40 godzin na tydzień, co wynika z art. 129 kp. Tak więc system zadaniowy nie jest czasem nienormowanym – jak się go nieraz zwyczajowo określa. Pracownika obejmuje również prawo do wypoczynku w wymiarze 11 godzin w skali doby pracowniczej, 35 godzin w tygodniu oraz zasada 5–dniowego tygodnia pracy.

Jak to wygląda w praktyce
W praktyce często występują przypadki, gdy stosowanie tego systemu jest przez pracodawców nadużywane. Ma to związek z powierzaniem pracownikom liczby zadań w wymiarze całkowicie niewspółmiernym w stosunku do czasu potrzebnego do ich realizacji. Wówczas pracownik nie ma możliwości wywiązania się z zadań w ramach umówionego czasu pracy. To powoduje konieczność świadczenia pracy ponad normy wynikające z art 129 kp. Pracodawcy często decydują się zatrudniać pracowników w ramach zadaniowego systemu czasu pracy uznając błędnie, że praca w tym systemie nie powoduje powstawania godzin nadliczbowych. Problem ten rozstrzygnął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 04.08.1999 r. ( I PKN 181/99), w którym wskazał, że „nazwanie czasu pracy “zadaniowym” nie wyłącza stosowania przepisów o wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych”. Zatem o powstaniu godzin nadliczbowych w ramach zadaniowego systemu czasu pracy będzie można powiedzieć w przypadku powierzenia pracownikowi zawyżonej liczny zadań w stosunku do norm czasu pracy, jakie go obowiązują.


Sebastian Kryczka

prawnik specjalizujący się w problematyce prawa pracy
oraz prawa cywilnego
s.kryczka@wp.pl

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Oddanych głosów: 1 , Średnia: 4.00 na 5.00)
Loading...

Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

E-prenumeratę wysyłamy z:
Read previous post:
Ratunku, policja!

"Policja broni mnie przed bandytą, policja chroni mnie przed zbrodniarzem, ale kto obroni mnie przed policjantem?" - śpiewał przed laty...

Close