Kanał Rss
Content
Vivat crescat floreat Vratislavia!
29 sierpnia 2012

PROLOG   –  CZĘŚĆ  PIERWSZA

 

WSTĘP  DO  DWÓCH  CYKLI  ARTYKUŁÓW  O  WROCŁAWIU:

Cykl     I :    Osiedla Wrocławia

Cykl    II :   Wrocławskie budynki

 

- z perspektywy rodowitej wrocławianki

 

Vivat  crescat  floreat Vratislavia!

(Niech żyje, rośnie i kwitnie Wrocław!)

 

„Kwiat Europy”, „oko światła”, „słońce Śląska” – tak barwnymi pochlebstwami opisywał ówczesny Wrocław w swoim dziele „Breslografia”, wydanym w 1613 roku, vratislavianin Nikolaus Henel von Hennenfeld.

Dzieje urodziwej stolicy Śląska, bogate różnorodnością narodowości, kultur i burzliwej historii tłumaczą ten zachwyt siedemnastowiecznego poety.

Nasze miasto kojarzy się współczesnym mieszkańcom Europy przede wszystkim z niemieckim Breslau i powojennym polskim Wrocławiem. A przecież ogromny wpływ na jego dzieje miały również inne nacje: Czesi, Austriacy, Żydzi, w czasach dawniejszych – Słowianie, najdawniejszych – ludy osiadłe, a jeszcze dawniej – ludy koczownicze.

W połowie I tysiąclecia p.n.e. protoplastę Wrocławia – nazwanego przez Normana Davies’a „Wyspowym Grodem” – zamieszkiwało niemal dwadzieścia różnorodnych grup kulturowych, m.in. Słowianie, Herulowie, Gepidowie, Hunowie, Goci, Wandalowie, Silingowie, Markomanowie, Sarmaci, Scytowie, a wcześniej ludy kultur: przeworskiej, wenedzkiej, celtyckiej, dylańskiej, łużyckiej, unietyckiej, jordanowskiej, a nawet lud ceramiki sznurowej!

Kolejne ludy, napływające do Wyspowego Grodu i jego okolic, mieszały się z ludami zamieszkującymi już te tereny i w kolejnym etapie – zastępowały zastaną kulturę – swoją, jednak przekształconą przez wpływy poprzedników. Tak więc ciągłe ewoluowanie kulturowe i miksowanie etniczne było cechą dominującą tworzącego się miasta. Jak się później okazało – sukcesywnie, fleksybilnie i ekspansybilnie – Wrocław w całych swoich dziejach nie zrezygnował z tej twórczej zmienności.

Zapewne współczesnych mieszkańców miasta interesują słowiańskie pierwociny Wrocławia. Otóż przypuszcza się, że pierwsi słowiańscy koczownicy przybyli tu na przełomie V i VI w. n.e. Zaskakujące jest jednak, że byli to najprawdopodobniej Chorwaci, nie Polacy! Dopiero po odejściu z tych terenów tzw. Białochorwatów – możliwa stała się ekspansja innych słowiańskich ludów; a było ich około siedmiu – ośmiu. Ślężanie objęli najważniejszy, centralny obszar, czyli Wyspowy Gród i Ślężę. Pod koniec IX w. nastąpił koniec ich dominacji.

Państwo Wielkomorawskie – ówczesna potęga Europy Środkowej – objęło władanie nie tylko nad Śląskiem, ale także m.in. nad dzisiejszymi Czechami, Słowacją i Węgrami. Państwo to pozostawiło po sobie chrześcijańskie dziedzictwo.

Przypuszczalnie podczas panowania księcia Wratysława, czyli pomiędzy 915 a 921 rokiem, nastąpiło przejęcie Wyspowego Grodu – wówczas twierdzy Ślężan. Właśnie od imienia księcia Wratysława najprawdopodobniej pochodzi nazwa naszego miasta.

Po upadku Państwa Wielkomorawskiego – Czechy objęły władanie nad Śląskiem po zwycięstwie nad Madziarami w 955 r. Jednak w latach dziewięćdziesiątych X w. waleczny i przebiegły Mieszko wyniósł księstwo Polan na piedestał ówczesnej Europy Środkowej. Rozwijające się państwo Polan stało się konkurencją dla Czech.

__________________________________

Pierwsza zapisana wzmianka o mieście Vratislavia pojawiła się w szczególnie istotnym historycznie momencie: symbolicznym roku 1000, kiedy to cesarz Otto III ogłosił Gniezno metropolią, tworząc jednocześnie trzy podległe jej biskupstwa: krakowskie, kołobrzeskie i wrocławskie (w mieście Vratislavia). W ten sposób Polonia stała się jednym z uznanych księstw chrześcijańskich Europy.

Kościelna metropolia była o wiele trwalsza od królestwa Bolesława Chrobrego. Czesi przejęli władzę nad Śląskiem na lata 1038 – 1054, a potem – ponownie – w XIV wieku. Jednak biskupstwo wrocławskie pozostało w metropolii gnieźnieńskiej aż do roku 1821, mimo zerwania powiązań państwowych i narodowościowych w ciągu następnych stuleci. Po drugiej wojnie światowej powróciło do Polski.

Zmienne koleje losów miasta ilustruje najdobitniej wielość nazw, jakie w ciągu wieków mu nadawano, między innymi:

Wrotizla (1000-1335) – wg kroniki biskupa Thietmara z Merseburga (czasy piastowskie)

Wretslaw (1335-1526) – w królestwie czeskim (okres czeski)

Presslaw (1526-1741) – pod panowaniem Habsburgów (okres austriacki)

Bresslau (1741-1871) – w Królestwie Prus (okres pruski)

Breslau (1871-1918) – w Cesarstwie Niemieckim (epoka imperialna)

Breslau (1918-1945) – przed i w czasie II wojny światowej (umownie: okres Trzeciej Rzeszy)

Wrocław (po 1945 roku) – w powojennej Polsce (po II wojnie światowej)

W swojej bogatej historii miasto nosiło ponad 50 nazw! Na szczęście istnieje wprowadzone w życie ponad tysiąc lat temu przepiękne łacińskie imię stolicy Śląska – Vratislavia.

Również symbole miasta ulegały przemianom – były jednak o wiele  trwalsze od nazw:

Dopiero we wspomnianym wyżej, tzw. okresie austriackim, Ferdynand I Habsburg – w wydanym przez siebie dyplomie zawiadamiał o nadaniu Wrocławiowi herbu. Po pięciu miesiącach, w lipcu 1530 roku – cesarz Karol V Habsburg potwierdził herbowy przywilej miasta. Pierwsze godło Wrocławia pozostało niezmienione aż do 1938 r. Wówczas nazistowskie władze miasta wprowadziły nowy herb – z symboliką zrywającą z chrześcijańskimi i słowiańskimi tradycjami (czeski lew, Jan Ewangelista i św. Jan Chrzciciel) – wprowadzając na tarczy o zmienionych proporcjach podział w poziomie na dwa pola, w górnym polu umieszczając czarnego orła śląskiego z białą przepaską pozbawioną krzyża, a w dolnym polu order Krzyża Żelaznego.

Po II wojnie światowej, w latach 1945-1948, powrócił stary herb cesarski, jednak w okresie od 1948 r. do 1990 r. obowiązywał herb wzorowany na pieczęci wójta wrocławskiego z okresu średniowiecza: podzielony pionowo na dwa pola, na jednym z nich umieszczono połowę białego piastowskiego orła bez korony, a na drugim połowę śląskiego czarnego orła z białą przepaską bez krzyża.

Nareszcie w czerwcu 1990 roku przywrócono miastu tradycyjny pięciopolowy herb – tarczę, podzieloną „na krzyż” na cztery pola, z umieszczoną pośrodku misą z głową św. Jana Chrzciciela – dla podkreślenia, iż patronem wrocławskiej katedry został właśnie św. Jan Chrzciciel, którego głowę, po ścięciu świętego, przyniesiono na tacy Herodowi. Pozostałe pola zawierają wizerunki:

- białego lwa czeskiego w pozie z profilu, z koroną na głowie, otwartym pyskiem, podniesionym i rozwidlonym ogonem – na znak długiego panowania czeskiego nad miastem, założonym przez księcia Wratysława,

- czarnego orła śląskiego o rozłożonych symetrycznie skrzydłach, z białą półksiężycową przepaską henrykowską i z krzyżem równoramiennym pośrodku, z głową zwróconą do środka tarczy herbowej – dla zaznaczenia, iż Wrocław był zawsze stolicą Śląska,

- popiersia św. Jana Ewangelisty osadzonego na odwróconej koronie, z głową w nimbie skierowaną na wprost, z twarzą młodzieńca i bujnymi lokami – jako że św. Jan Ewangelista jest patronem ratuszowej kaplicy. Tutaj trzeba wspomnieć, że przez pewien czas głowa ta była przypisywana omyłkowo św. Dorocie,

- czarnej dużej litery W – inicjału imienia księcia Wratysława, od którego to pochodzi nazwa miasta.

Pierwszy herb Wrocławia (1530-1938 oraz 1945-48)

Nazistowski herb Wrocławia (1938-1945)

 

Herb Wrocławia w okresie PRL-u (1948-1990)

 


Aktualny herb Wrocławia (od 1990 r.) – współczesna wersja pierwotnego godła

/źródło: WWW.wroclaw.pl/

 

Stolicy Śląska poświęcono już niezliczoną ilość pozycji historycznych, opracowań popularnych, opisów dotyczących: dziejów politycznych i gospodarczych, dzieł architektury i rozwoju przeróżnych dziedzin nauki, kultury i sztuki. Jednak z morza tych informacji warto wyłowić niedotknięte bliżej, nieznane często tematy istotnie związane z życiem codziennym mieszkańców dzisiejszego Wrocławia. Któż nie chciałby wiedzieć, jakie były losy osiedla, gdzie mieszka od lat ze swoją rodziną? Na pewno warto też byłoby poznać więcej szczegółów dotyczących oswojonych „z widzenia” budynków, których fascynująca czasem historia pozostaje dla wielu Wrocławian zupełnie nieznana. Dwa cykle artykułów, które pojawią się w następnych numerach „Słowa Wrocławian”: „Osiedla Wrocławia” i „Wrocławskie budynki” powinny zaspokoić ciekawość wielbicieli i  sympatyków naszego miasta.

 

Beata Bigda

Wrocław, lipiec 2012

Podczas pracy nad artykułem korzystałam z pozycji autorstwa Normana Davies’a i Rogera Moorhouse’a “Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego. Vratislavia. Breslau. Wrocław.”                        /Wydawcy: Wydawnictwo ZNAK oraz Zakład Narodowy im. Ossolińskich – Fundacja, Kraków, 2002/

 

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Oddanych głosów: 8 , Średnia: 4.38 na 5.00)
Loading ... Loading ...

Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

Tagi
E-prenumeratę wysyłamy z:
Zobacz poprzedni artykuł