Kanał Rss
Content
Sport lekarstwem na depresję
6 marca 2012

Nastała najmniej lubiana przez wszystkich pora roku. Ostatnie tygodnie jesieni nie kojarzą się nam z niczym dobrym, podobnie jak zbliżająca się wielkimi krokami zima. Owszem, zdarzają się momenty radosne – i nie mam tu na myśli „tłustego czwartku”, a  raczej Święta oraz Sylwester. Jednak większość dni nie będzie tak kolorowa. Szary, brzydki i ponury dzień skrócony do minimum – to nie może wróżyć nic dobrego. Właściwie to idealny czas, aby popaść (jak co roku o tej porze) w depresję. W tym okresie życie nasze sprowadza się do pracy, oglądania telewizji i konsumowania wielu (niekoniecznie zdrowych) potraw. Tak właśnie będą wyglądały najbliższe trzy miesiące dla większości z Was. Bo czy można robić coś innego?
Okazuje się, że można! Trzeba wreszcie odejść od stereotypu, jakim jest jesienno-zimowa depresja, której w tym roku tak łatwo się nie damy. Metoda jest niezwykle prosta – zwiększona aktywność fizyczna: od biegania w parku, przez ćwiczenia w siłowni, aż po wyczerpujące zajęcia na rowerach stacjonarnych. Doskonałym początkiem dnia (i to bez względu na warunki atmosferyczne!) okaże się bieganie. Nie ma nic przyjemniejszego niż podziwianie urokliwych, zimowych krajobrazów podczas porannego joggingu. Nie zapominajmy o odpowiednim stroju sportowym. Czapka na głowę i dobre sportowe buty to rzeczy obowiązkowe. Do najlepszych tras biegowych należą tereny zielone miasta: parki, podmiejskie lasy oraz brzegi rzek. Dystans dobierajmy stopniowo, według naszych możliwości kondycyjnych, aby później nie mieć problemów z powrotem do miejsca zamieszkania. Należy pamiętać o uzupełnianiu płynów. Butelka wody lub napój izotoniczny są jak najbardziej wskazane.
Po takim początku dnia kilka godzin w pracy upłynie znacznie szybciej i przyjemniej niż do tej pory. Jeśli nie możemy biegać rano, to spróbujmy po południu. Polecam również ciężki trening na siłowni, który bez wątpienia poprawi nastrój. Wytworzone endorfiny sprawią, że depresja ominie Was szerokim łukiem. Wystarczą trzy, cztery wizyty w siłowni tygodniowo, by przekonać się, jak zbawienny wpływ mają na nasze samopoczucie intensywne ćwiczenia. Warto skorzystać z porady trenera, który ułoży plan treningowy dokładnie dopasowany do potrzeb osoby ćwiczącej. Dobrym połączeniem okaże się na pewno trening siłowy oraz aerobowy. Dzięki niemu poprawimy sprawność naszych mięśni, a także wzmocnimy siłę i wytrzymałość. Dodatkowe ćwiczenia w tzw. strefie cardio nie pozwolą na odłożenie się zbędnej tkanki tłuszczowej. Nie trzeba wiele. Wystarczy 40-60 minut na urządzeniach takich jak bieżnia, orbitrek czy też stepper. W ten sposób pozbędziemy się nadmiaru kalorii z naszego organizmu.
Znajdzie się coś dla miłośników jazdy na rowerze, która o tej porze roku jest bardzo mocno utrudniona. Zorganizowane zajęcia na rowerach stacjonarnych będą strzałem w dziesiątkę. Energetyzująca muzyka i towarzyszące jej efekty świetlne sprawią, że będzie to idealna rozrywka na każdy dzień tygodnia.
Pamiętajmy, że bardzo ważna jest systematyczność treningów, odpowiednie odżywianie, a także suplementacja. Nie zapominajmy, że zimą nasz organizm potrzebuje dużej ilości promieni słonecznych. Przy tak krótkim dniu wytwarzana jest większa ilość melatoniny, przez co wiecznie chce nam się spać. Lekarstwem na ten problem mogą okazać się wizyty w solarium.
No, to do dzieła! Najlepiej ustalić nowy harmonogram dnia, w którym uwzględnimy wyżej wymienione czynności. Tak będzie zdecydowanie łatwiej. Wówczas dzień będzie w pełni wykorzystany. Nim się obejrzymy, znów zrobi się ciepło i nadejdzie wiosna, a my będziemy radośni i w świetnej formie – zarówno fizycznej jak i psychicznej.

 

Wojciech Michniewicz

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Brak głosów! Bądź pierwszy)
Loading...

Read previous post:
Alkohol w pracy

Obowiązek zachowania trzeźwości w czasie pracy należy do podstawowych powinności każdego pracownika bez względu na to gdzie pracuje i na...

Close