Kanał Rss
Content
Rocznica czerwcowych wyborów po wrocławsku
3 czerwca 2014

Jutro o g. 19 pod Galerią Dominikańską mieszkańcy Wrocławia zgromadzą się, by wyrazić swój protest przeciw łamaniu wolności obywatelskich. Chodzi o skazanych wyrokiem sądu wrocławian, którzy nie zgadzali się na obecność Zygmunta Baumana na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie socjolog, a w przeszłości pracownik Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, był honorowym gościem.

19 osób z Wrocławia otrzymało nadzwyczaj surowe wyroki, 20-30 dni aresztu oraz wielotysięczne kary (do 5000 zł) za wybuczenie i oprotestowanie okrzykami Zygmunta Baumana – dziś profesora, a dawniej majora. W uzasadnieniu wyroku usłyszeli od sędziego Pawła Chodkowskigo z Sądu Rejonowego we Wrocławiu, że “Zygmunt Bauman jest starszym panem, którego wybory po 1945 r. nie powinny podlegać ocenie” oraz to, że “nadzwyczaj surowy wymiar kary uzasadnia się nadzieją, że tylko taka kara podziała prewencyjnie”.

Wykład miał charakter spotkania politycznego. Został zorganizowany przez niemiecką socjaldemokrację, Sojusz Lewicy Demokratycznej przy pełnej aprobacie, a nawet obecności na sali prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza.

Zygmunt Bauman jest postacią kontrowersyjną. Nie ulega wątpliwości, że jest on jednym z najbardziej rozpoznawalnych za granicą socjologów. Wątpliwości pojawiają się w momencie, kiedy spojrzeć na jego postać szerzej niż przez pryzmat dokonań naukowych, które to są głównym argumentem obrońców za oczyszczeniem z niechlubnych dokonań w latach młodości.

Środowa manifestacja zakończy się happeningiem na pl. Solnym. Organizatorzy zachęcają do przybycia z kartkami “wszystkich nas nie zamkniecie”.

Protest nieprzypadkowo odbywa się 4 czerwca, czyli w 25. rocznicę wolnych wyborów. Ćwierć wieku później, jak widać, wolności nigdy dość.

 

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Brak głosów! Bądź pierwszy)
Loading ... Loading ...

Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

Tagi
E-prenumeratę wysyłamy z:
Zobacz poprzedni artykuł