Kanał Rss
Content
Oporów (od mamuciego zęba do… gimnazjum)
15 września 2012

W lipcowym eseju “Vivat crescat floreat Vratislavia. Niech żyje, rośnie i kwitnie Wrocław” zapowiadałam – w kontynuacji vratislaviańskich tematów – dwa nowe cykle artykułów: “Osiedla Wrocławia” i “Wrocławskie budynki”. Sierpniowy artykuł o powstaniu Kolonii Akademickiej na Oporowie w 1945 r. otwierał cykl o osiedlach – we wrześniu przyszła więc kolej na inicjację drugiego cyklu – o wrocławskich budynkach. Po sierpniowej podróży w czasie do roku 1945 – pozostańmy na Oporowie. Rozejrzyjmy się po tym osiedlu, które już pod koniec lat trzydziestych ubiegłego stulecia określano mianem: miasto-ogród Oporów (Gartenstadt Opperau).

Wszystko ewoluuje. Zmiany są nieuniknione. Podobnie dzieje się z Oporowem. Pierwotne osadnictwo na tym terenie specjaliści datują na okres między 100 a 40 tysięcy lat p.n.e. – kiedy żyli tutaj pierwsi ludzie (według badań archeologicznych i paleoantropologicznych – prawdopodobnie neandertalczycy pojawili się tu ok. 50 tysięcy lat p.n.e.). Podczas wykopalisk, prowadzonych m.in. na obszarze położonym nad historycznym ciekiem wodnym, nieopodal dzisiejszego skrzyżowania alei Piastów i ulicy Solskiego – odkryto nie tylko ząb mamuta, ale też ślady osadnictwa ludzi z młodszej epoki kamienia (6000 – 3500 lat p.n.e.) oraz cmentarzysko z artefaktami z epoki brązu.

Natomiast pierwsza wzmianka pisana dotycząca Oporowa pochodzi z roku 1208, kiedy to Henryk I Brodaty podarował tę osadę wrocławskiej kapitule katedralnej.

 

 

 

 

 

Budynek dzisiejszej poczty przy ul. Wiejskiej – Szkoła Ludowa – Dwór Blaurocków (ok.1935) – dawne kino „Kubuś”(nie istniejące).

 

W drugiej ćwierci XVI wieku w centrum wsi, wśród zabudowań folwarcznych (przy dzisiejszej ul. Wiejskiej – a ówcześnie nad rzeczką, płynącą szlakiem obecnej alei kasztanowej) wzniesiono renesansowy dwór – najprawdopodobniej dla zarządcy majątku kapituły. Zbudowany na planie zbliżonym do litery “T”, z sienią w części środkowej, ma dwie kondygnacje z wysokim poddaszem: dolną – murowaną i tynkowaną, górną – o konstrukcji szkieletowej. Dwuspadowy dach ochraniał swym pięknym okapem drewniany krużganek, biegnący niegdyś wzdłuż elewacji frontowej, na wysokości drugiej kondygnacji. Dawniej dwór wielokrotnie przebudowywano i remontowano – ostatnio w roku 1935 i w latach 1937-38. We wnętrzu znajdował się wczesnorenesansowy, niezwykłej urody portal z piaskowca (z przenikającymi się laskowaniami i motywem skręconego sznura), który – o zgrozo – bezpowrotnie zrabowano – i to już w czasach PRL-u! Po II wojnie światowej w dawnym dworze urządzono mieszkania dla pracowników PGR-u. Obecnie opuszczony i zaniedbany – przeistoczył się w ruinę, zabezpieczoną prowizorycznie folią, która miała zastąpić zniszczoną strzechę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dwór oporowski dzisiaj

 

Sędziwy oporowski dwór należy do najwcześniejszych budowli tego typu, zachowanych na Śląsku! Skoro przetrwał aż do naszych czasów – powinien zostać bezwzględnie otoczony troskliwą opieką konserwatorską. Dalsze karygodne zaniechania spowodują niechybną zagładę tego niezwykłego zabytku.

 

 

 

 

 

 

 

Po wielu wiekach istnienia wsi Oporów (skoncentrowanej wokół dzisiejszej ulicy Wiejskiej – dawnej Hauptstrasse) – dopiero w latach 1903-1910 właściciel cegielni parowej Hermann Wolfram zbudował nieopodal (nad rzeką Ślęzą – przy dzisiejszej ul. Jordanowskiej) pierwsze wille, o oryginalnej, zróżnicowanej architekturze, nawiązującej stylistycznie do malowniczego historyzmu.

 

 

 

 

 

 

 

W 1907 r. przy Breslauerstrasse powstał nowy, piętrowy budynek Szkoły Ludowej z czerwonej cegły w stylu późnego historyzmu (obiekt ten stanowi część obecnej Szkoły Podstawowej nr 15). Natomiast już w 1911 r., pomiędzy dzisiejszymi ulicami Solskiego i Bukowskiego, wzniesiono obszerny budynek restauracji o wdzięcznej nazwie „Zameczek nad Ślęzą” („Loheschloesschen”) w stylu nawiązującym do północno-niemieckiego gotyku ceglanego, jak większość neogotyckich gmachów publicznych, projektowanych we Wrocławiu przez Richarda Plueddemanna. Szkoda, że ten obiekt nie przetrwał wojny.

 

 

 

 

 

Dzisiejsza ul. Solskiego (Breslauerstr.): Restauracja „Loheschloesschen”(„Zameczek nad Ślęzą”) – skrzyżowanie z dzisiejszą ul. Pękalskiego – główne skrzyżowanie osiedla: Breslauerstr.z Hindenburgstr. – dzisiejsze ulice: Solskiego i Skarbka.

 

Głód mieszkaniowy lat 20-tych ubiegłego stulecia był przyczyną opracowania pierwszego planu generalnego Wrocławia i okolic (1924) pod kierunkiem Fritza Behrendta, na podstawie m.in. sposobu sytuowania osiedli mieszkaniowych na obrzeżu miasta,  wytyczonego przez Maxa Berga. Trzeba tu zwrócić uwagę na dwa bardzo istotne zagadnienia. Już w tych pierwszych planach przewidziano korzyści, jakie mogłoby przynieść połączenie Oporowa z Krzykami przez nowy most na Ślęzie, który planowano przerzucić pomiędzy dzisiejszą aleją Piastów a ul. Racławicką. Do dziś nie udało się zrealizować tego pomysłu. Po wtóre – bardzo istotnym problemem wielu osiedli wrocławskich było i jest nadal niebezpieczeństwo związane z wysokim poziomem wód gruntowych, co skutkuje periodycznym zalewaniem piwnic i części terenów, położonych najniżej. Tymczasem równolegle z powstawaniem osiedla willowego Oporów zadbano pieczołowicie o meliorację całego terenu poprzez wyprowadzenie systemu melioracyjnego na skarpy koryta Ślęzy i zabezpieczenie go samoczynnymi zastawkami z blachy cynkowej. Niestety po wojnie – nowi przybysze bezmyślnie uszkodzili ten system przez brak wiedzy i świadomości problemu. Skutkiem takiego postępowania było wielokrotne zalewanie piwnic domów oporowskich w II połowie XX w.

W 1928 r. utworzono arterie komunikacyjne Oporowa, na bazie których skonstruowano urbanistyczny plan całości: łączącą osiedle z Wrocławiem dzisiejszą ulicę Solskiego (Breslauerstrasse) i aleję Piastów (Hindenburgstrasse) – wyróżnioną pasem zieleni, założonym pomiędzy dwoma jezdniami. Sieć uliczek, wypełniających przestrzenie pomiędzy tymi dwoma głównymi drogami i kontynuacją Breslauerstrasse w kierunku Kleciny (Klettendorferstrasse – dzisiejszą ul. Karmelkową), doprowadzała mieszkańców nowego osiedla willowego do budynków mieszkalnych o zróżnicowanym charakterze – od bardzo skromnych domów jedno-, dwu- lub cztero-rodzinnych w stylu “Schlesische Heimstatte” – po obszerne, luksusowo rozplanowane na rzucie kwadratu wille, wyposażone w efektowne werandy, balkony lub tarasy, otwarte na rozległe ogrody. Jednymi z najciekawszych były (i częściowo pozostały do dziś, mimo przebudów i nie zawsze fortunnych remontów) wille ówczesnych architektów: dom własny Wilhelma Riske’go z 1938 r. – oryginalny, nie tylko z powodu formy, ale także ze względu na rzadko stosowany we Wrocławiu sposób licowania całego budynku czerwoną cegłą klinkierową (ul. Sobótki – ul. Trentowskiego) oraz efektowna willa Kurta Tirpitz’a przy ul. Darwina.

W 1937 r. wybudowano oporowski kościół katolicki pod wezwaniem św. Anny (autorem projektu jest arch. J. Tief). Zaprojektowany na planie prostokąta z prezbiterium i aneksami, z wieżą ustawioną od frontu w formie westwerku – tworzył prostą bryłę. Sylwetka kościelnej wieży stała się charakterystyczną dominantą osiedla.

 

 

 

 

 

Kościół św. Anny – Hindenburgstr.(dziś aleja Piastów) – dzisiejsze ulice Kadłubka i Petrażyckiego (General Litzmannstr.i Graf Spee Str.) – Haeselerstrasse (dziś ul.Ostroroga)

 

Dzięki tym dynamicznym zmianom skromna niegdyś wioska przekształciła się w atrakcyjne podwrocławskie osiedle willowe “Gartenstadt Opperau”. Osiedlali się tutaj nie tylko urzędnicy, rzemieślnicy, lekarze, prawnicy, inżynierowie, handlowcy, ale też kolejarze i pocztowcy.

W końcu lat 20-tych XX w. pozostałości po wyrobiskach gliny dla wspomnianej cegielni wykorzystano jako teren świetnie nadający się (ze względu na naturalną szczelność podłoża) pod budowę nowoczesnego na owe czasy basenu i terenów rekreacyjnych. Autorem tego projektu jest znany architekt Richard Konwiarz (projektant m.in. Stadionu Śląskiego – dziś Olimpijskiego i kładek dla pieszych pomiędzy terenami wystawowymi Hali Stulecia i Ogrodu Zoologicznego). Jak przykro dziś patrzeć na zaniedbany teren i zamkniętą bramę basenu, z którego z przyjemnością korzystało co najmniej kilkanaście powojennych roczników .

 

 

 

 

 

 

 

Nieczynny basen

Po roku 1945 można wyróżnić kilka nowo-powstałych na Oporowie budynków użyteczności publicznej – przede wszystkim – przeprowadzoną w latach 1959-60 rozbudowę Szkoły Podstawowej nr 15 o nowocześniejsze, obszerne skrzydło z salą gimnastyczną. Dużo później – już na początku XXI w. – równowagę tego układu zaburzy kolejna rozbudowa – powiększająca dotychczasowe budynki o doklejony niefortunnie do łącznika pomiędzy starą i nową szkołą (kosztem doświetlenia części pomieszczeń) prostopadłościan przedszkola.

Reforma oświaty (utworzenie gimnazjów) – spowodowała konieczność budowy zupełnie nowego zespołu szkolnego na Oporowie. W roku 2002, pomiędzy ulicami Trentowskiego i Morelowskiego, powstało Gimnazjum nr 40, które mieści w sobie nie tylko szkołę z blokiem sportowym, ale też Bibliotekę Publiczną dla całego osiedla (projekt wrocławskiej Pracowni Projektowej BB Studio ZREMB pod kierunkiem arch. Stefana Bigdy).

Z kolei w 2009 roku zakończono rozbudowę, połączoną z generalną przebudową konstrukcji dachowej oporowskiego kościoła katolickiego św. Anny (według projektu krakowskiego Biura Projektowego arch. Anny Filuś).

Nie sposób wymienić i scharakteryzować pokrótce wszystkich interesujących obiektów Oporowa w tak syntetycznym tekście. O tym osiedlu i jego architekturze można by przecież bez trudu napisać niejedną książkę.

 

 

 

 

 

Gimnazjum nr 40 z blokiem sportowym i biblioteką publiczną.

 

Beata Bigda

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Oddanych głosów: 4 , Średnia: 5.00 na 5.00)
Loading...

Read previous post:
Osiedla Wrocławia – Oporów, odcinek 1 – powstanie Kolonii Akademickiej

W lipcowym eseju “Vivat crescat floreat Vratislavia. Niech żyje, rośnie i kwitnie Wrocław” zapowiadałam - w kontynuacji vratislaviańskich tematów -...

Close