Kanał Rss
Content
Czar tańca
1 marca 2012

Taniec ma w sobie niewątpliwie pewien pierwiastek magii. Każdy może to potwierdzić, każdy kiedyś „coś” tańczył, zauważając, że to doskonały środek wyrażania uczuć, emocji. Trudno nie zgodzić się ze słowami Marthy Graham, jednej z najważniejszych prekursorek współczesnego tańca, że “każdy Taniec jest odkryciem nas samych”.

Brytyjka, będąc początkującą tancerką, wzbudziła wiele kontrowersji swoją osobą. Żyjąc na przełomie XIX i XX wieku, stworzyła własną filozofię tańca. Według niej ruchy powinny być przekazem myśli i uczuć, a ponieważ nie wszystkie ludzkie uczucia są piękne, więc ich przekazy ruchowe nie mogą być zawsze banalnie „ładne”, miłe dla oka. Sądziła, że tancerka nie może być  dla widzów baśniowym zjawiskiem, uroczą wróżką czy romantyczną zjawą, ale cząstką ludzkości. Powinna emanować ludzką istotą i tym, co jest w niej głęboko ukryte. Każda kompozycja wymaga zatem nowych środków wyrazu, czerpanych z ruchów naturalnych, które mogą stać się czasem nawet zdeformowane.

Do dziś to właśnie jest najbardziej zachwycające i cenne w tańcu – poprzez sposób, jaki wyrażamy siebie, oddając się dźwiękom muzyki, nie da się kłamać ani oszukiwać. Jak na dłoni widać nastrój człowieka. To, co być może chcemy ukryć w codziennych relacjach,  w tańcu zyskuje pełną swobodę wyrazu. Wszystkie negatywne emocje, dobre czy złe, uzewnętrzniają się, jesteśmy oczyszczeni. Na tym polega czar, mistyczny urok tańca.

Taniec, w nieco innej postaci niż oglądany dziś, towarzyszył nam od najbardziej archaicznych czasów. Już w Biblii widzimy opis tańca króla Dawida przed Arką Przymierza. W Europie z kolei najwcześniejsze wieści na ten temat pochodzą od Homera, który w „Iliadzie” opisuje grecką choreę. Tak więc taniec to najstarszy “popęd duchowy”, obecny we wszystkich kulturach i epokach, towarzyszący człowiekowi od tysięcy lat, służąc jako narzędzie do wyrażania jego wzruszeń i emocji.

Połączenie ruchu i muzyki również współcześnie wywołuje ogromne wrażenie i chcemy je oglądać. Mówią o tym choćby rekordy popularności znanych programów rozrywkowych z „TAŃCEM” w tytule, w których biorą udział celebryci, mniej lub bardziej znani, ale na pewno chcący się, z powodzeniem zresztą, wypromować. Być może czasem zastanawialiśmy się, w czym tkwi fenomen takich programów. Otóż, oglądając je możemy się utożsamiać z tańczącymi gwiazdami. Chociażby w myślach przenieść się na parkiet i poczuć przez chwilę zastrzyk adrenaliny. To nawet jest funkcją naszego umysłu – naukowcy odkryli w nim tak zwane neurony lustrzane, które odbierają to, co oglądamy i stwarzają w naszym organizmie poczucie, jakbyśmy sami to robili. Krótko mówiąc, gdy oglądamy kogoś w tańcu, nasz umysł wywołuje w naszym organizmie taki stan, jakbyśmy sami tańczyli.

Statystyki i badania naukowców nie pozostawiają wątpliwości, że poprzez wzrost możliwości technologicznych, mamy coraz mniejszy kontakt z sobą samym, coraz mniej sami siebie rozumiemy i własne ciała. Powoli tracimy kontakt z rzeczywistością, zamknięci w swoich domach przed komputerem lub telewizorem. Wydaje się, że człowiek nawet nie chciałby odczuwać, bo uczucia przeszkadzają mu w wykonywaniu pracy czy pędzeniu przez życie. Ale tak się nie da. Dochodzimy do pewnej granicy absurdu i tutaj taniec staje się sposobem na przywrócenie porządku, na uleczenie tej chorej sytuacji, którą sami sobie stworzyliśmy. Nie tylko daje nam możliwość wyrażania emocji, ale dzięki niemu poznajemy lepiej siebie samego. Kiedy rozpoczynamy pracę nad naszym ciałem, także psychika i umysł zaczynają się zmieniać. W tańcu możemy stworzyć sobie nasz wymarzony świat, przestrzeń w której możemy powiedzieć, co chcemy. Poczuć, że naprawdę żyjemy.

Taniec to także nauka bliskości, przełamywanie barier, umiejętność zaufania drugiemu człowiekowi i jego lepszego zrozumienia, nauka empatii. Bez wątpienia  przy dzisiejszym postępie i wyalienowaniu człowieka, będzie miał coraz większe znaczenie w wyrażaniu uczuć i przywracaniu kontaktów międzyludzkich.

 

Ewa Kowalczyk

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Brak głosów! Bądź pierwszy)
Loading...

Read previous post:
Problematyka imion i nazwisk

Imię i nazwisko identyfikują osobę fizyczną w życiu społecznym oraz obrocie prawnym. Nazwisko wydaje się odgrywać najdonioślejszą rolę, gdyż jest...

Close