Kanał Rss
Content
Wyrok za zabójstwo pod klubem.
1 października 2019

Na 15 lat pozbawienia wolności wrocławski sąd skazał 35-letniego Pawła J, który przed dwoma laty śmiertelnie pobił 24-letniego Gracjana P. przed klubem nocnym Banana Dance Club na ul. Szewskiej. Wcześniej wyrok usłyszał już drugi ze sprawców, 32-letni Sebastian W., który rozpoczął bójkę. Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym sąd pierwszej instancji skazał go na 4,5 roku pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zaostrzył mu karę do sześciu lat. Uznano, że jego udział w zajściu był mniejszy niż Pawła J.

Dramat rozegrał się w nocy z 23 na 24 września 2017 roku. 24-letni Gracjan P., który udał się na imprezę z kuzynem, miał niechcący potrącić Pawła J. i wylać mu piwo. Mężczyźni wyszli wtedy na dwór przed klub, gdzie wywiązała się szarpanina. Jak pokazują zapisy miejskiego monitoringu, 24-latek kilkukrotnie przewracał się pod wpływem ciosów i wstawał, próbując odejść. W końcu Paweł J. kopnął go z całej siły w głowę, która wylądowała na szynie tramwajowej, i odszedł z miejsca zdarzenia, zostawiając ofiarę na torach.

Lekarze przez trzy tygodnie walczyli o życie mężczyzny, obrażenia czaszkowo-mózgowe okazały się jednak zbyt poważne.

– Dzisiaj mija równo dwa lata, ale wcale nie jest mi lżej mówić, o tym, jak zdrowy człowiek leży pod aparaturą, a na głowie ma worek foliowy, bo przez powłoki skórne wypływa mu mózg – mówiła w sądzie siostra śmiertelnie pobitego Gracjana.

Paweł J. przez prawie rok od zbrodni ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, m.in. zmieniając swój wygląd czy posługując się tożsamością innej osoby. W maju 2018 r. miał wysłać do jednej z wrocławskich redakcji list z Czech, w którym pisał, że jest gotów ponieść konsekwencje swoich czynów, ale nie chce być oceniany jako osoba, która chciała pozbawić życia innego człowieka. Był poszukiwany listem gończym. W końcu jednak Pawła J. udało się wytropić dzięki pomocy wrocławskich “łowców głów”. Na początku września 2018 r. mężczyzna został zatrzymany na wrocławskich Krzykach.

– Mężczyzna został zatrzymany, gdy właśnie wychodził z mieszkania, w którym się ukrywał. Zasłaniał twarz kapturem, czapką i okularami. Nic to jednak nie dało. Był zaskoczony zatrzymaniem w takich okolicznościach – opisywał Paweł Petrykowski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu..

Prokuratura oskarżyła zatrzymanego o zabójstwo z zamiarem ewentualnym. J. przed sądem przekonywał, że Gracjan go sprowokował, bo obraził jego matkę. Prokuratura domagała się dla niego 15 lat, a pełnomocnik rodziny zmarłego 25 lat odsiadki.

Ostatecznie sąd skazał Pawła J. na 15 lat pozbawienia wolności. Oprócz tego 35-latek ma wypłacić rodzinie Gracjana zadośćuczynienie w wysokości 125 tys. zł. Poza zabójstwem mężczyzna oskarżony był także o inne przestępstwo. W sierpniu 2018 roku został skazany za incydent na tle rasistowskim. Mężczyzna miał wyzywać, opluć i pobić obywatela Syrii.

Wyrok za zabójstwo pod klubem

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Oddanych głosów: 1 , Średnia: 5.00 na 5.00)
Loading...

Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

E-prenumeratę wysyłamy z:
Read previous post:
Mamy trzecie miejsce!

Około 8 tysięcy za metr, trzeba zapłacić za mieszkanie we Wrocławiu, drożej jest tylko w Warszawie i Gdańsku. Wrocław wyprzedził już Kraków...

Close