Kanał Rss
Content
Ulepione domy
15 września 2012

Mogłoby się wydawać, że koncepcja budowy domów z gliny to już przeszłość, kojarząca się jedynie z wiejskimi chałupami albo lepiankami stawianymi gdzieś nad Nilem przez biednych chłopów. No cóż, na pozór nawet domy drewniane są czymś nienowoczesnym, a przecież tak naprawdę drewno wciąż jest świetnym materiałem, który nadaje się do budowy domów zaskakująco trwałych i ładnych. Podobnie rzecz się ma z gliną.
W Polsce istnieją już specjalne firmy, które oferują projektowanie i budowę glinianych domów różnego rodzaju, a takżę fachowe konsultacje, dotyczące wyboru odpowiedniego materiału i szczegółów konstrukcji. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce internetowej Google banalne hasło „domy z gliny”, by przekonać się, że tego rodzaju budownictwo wciąż ma swoich entuzjastów.Glina to skała osadowa złożona z iłu, pyłu i piasku. Każdy z tych czynników może przeważać, zresztą naturalne jest modyfikowanie gliny na potrzeby odpowiedniej budowy. Niewątpliwą zaletą glinianych ścian jest to, że „oddychają”, to znaczy w naturalny sposób pochłaniają i oddają wilgoć. Latem w glinianym domu będzie panował przyjemny chłód, zimą natomiast materiał ten dobrze utrzyma ciepło. Glina jest oczywiście bardzo plastyczna, o czym wie chyba każdy, kto kiedykolwiek słyszał o garncarstwie. Dzięki temu łatwo można ją formować i nadawać jej rozmaite kształty.
Ktoś może się obawiać, że dom z gliny będzie miękki jak ciasto i braknie mu odporności na deszcz, że po pierwszej ulewie zacznie się rozpływać. Nie należy się tego obawiać. Weźmy pod uwagę, że drewno z kolei wydaje się niebywale podatne na gnicie i zaprószenie ognia, a tymczasem, jak pisaliśmy już na łamach „Słowa”, współczesne techniki pozwalają w bardzo dużym stopniu zredukować te zagrożenia.
Podobnie rzecz się ma z gliną. Pomińmy już to, że ludzie przez tysiące lat mieszkali w glinianych domach i przecież nie rozpadały się one po deszczu. Warto jednak zauważyć, że dodatkowo dysponujemy usprawnieniami, które wzmacniają glinę. Można ją połączyć ze prasowaną słomą i kamieniami, można ją pokryć odpowiednimi farbami, które sprawią, że będzie jeszcze bardziej odporna na grzyby i inne zanieczyszczenia.
Gliniane domy uważa się, czemu trudno się dziwić, za ekologiczne i biodegradowalne. Co więcej, ich budowa pochłania mniej energii niż budowa wielkopłytowa, pustakowa czy ceglana.
Oczywiście gliniane budownictwo ma też swoje wady. Glina może pękać, ściany mogą bowiem okazać się zbyt kruche. Zagrożenie wodą także jest czymś, co należy mieć na względzie, bo choć wspomnieliśmy o tym, że w dużej mierze można je zniwelować, to jednak podatność na rozpuszczanie się tak czy inaczej pozostaje jedną z cech tego materiału. Wiele zależy od tego, jaką konkretnie glinę wykorzystamy, jak bardzo fachowa będzie stosowana przez nas technika budowy etc. Za wadę niektórzy poczytują też fakt, że gliniane ściany powinny być dość grube – zewnętrzne nawet do 60 cm, wewnętrzne do 30 cm. Co ciekawe, jednym z problemów może być, jak dowiadujemy się ze stron tematycznych, także zagrożenie ze strony… gryzoni, które przy odrobinie wytrwałości potrafią przegryzać się przez glinę.
W Polsce, jak wspomnieliśmy, istnieją specjalistyczne firmy, oferujące pomoc przy budowie domów z gliny. Na ogół są to niewielkie przedsiębiorstwa, prowadzone przez pasjonatów, ludzi autentycznie zainteresowanych tym, co robią. To zapewne też ma swoje wady i zalety. Zaletą z pewnością będzie indywidualne podejście do klienta, któremu można poświęcić więcej czasu. Z drugiej strony, kto wie? Być może budownictwem glinianym w przyszłości zainteresują się nawet deweloperzy i duże firmy? Pytanie tylko, czy wówczas nie utraciłoby jakiejś części swojego klimatu – przystosowane do zasad produkcji szybkiej, efektywnej i masowej? No cóż, na każdą kwestię można spojrzeć z dwóch stron, ale widok całych osiedli małych, kolorowych domków glinianych na polskich wsiach czy w pobliżu polskich miast – byłby z pewnością przesympatyczny!

 

Adam T. Witczak
(fot. momentcaptured1)

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Oddanych głosów: 2 , Średnia: 5.00 na 5.00)
Loading ... Loading ...

Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

Tagi
E-prenumeratę wysyłamy z:
Zobacz poprzedni artykuł