Kanał Rss
Content
Szlachetnie zapamiętani
12 lutego 2019

Wywiad z właścicielem zakładu kamieniarskiego.

Redakcja: Skąd pomysł na taki biznes?

Andrzej Wojciechowski: Swoją karierę zaczynałem nie od kamieniarstwa, lecz od hodowli i sprzedaży chryzantem. W związku z tym, że kwiaty te sprzedawane są głównie na cmentarzach, byłem na nich stałym gościem. W 1988 roku zmarł mój ojciec i poszukując dla niego nagrobka, nie mogłem trafić na zakład, który odpowiadałby na moje potrzeby. Wtedy właśnie wpadłem na pomysł, że być może sam zajmę się produkcją nagrobków.

 

Jakiego głównie materiału używa się do nagrobków?

Był to początek lat 90 i granit nie był jeszcze powszechnie dostępnym materiałem, dlatego też zdecydowałem się na lastryko. Materiał ten, to połączenie cementu z czarnym lub białym grysem. Chcąc wyjść naprzeciw wymaganiom klientów oraz zaproponować możliwość większego wyboru, a także wyjść z monotonii, jako jeden z pierwszych na rynku, do zaprawy dodałem barwnik, tworząc nagrobki nie tylko szare, ale również czerwone, zielone lub żółte.

 

Skąd sprowadzany jest surowiec?

Zmiany ustrojowe w Polsce dały mi możliwość rozpoczęcia sprowadzania granitów. Początkowo z Polskich kamieniołomów, a następnie z zagranicznych. Mogłem zacząć tworzyć więcej nagrobków z kamienia. Ich obróbka jest cięższa, ale daje więcej możliwości.

 

Jakie usługi oferujecie klientom?

Projektując nagrobek patrzę nie tylko na pomysł klienta, ale również na aspekty techniczne oraz kto w przyszłości będzie się zajmował nagrobkiem. Nie zaproponuję samotnej, starszej Pani  nowoczesnego, bardzo niskiego nagrobka, z szybą, w dodatku w całości z czarnego granitu, który bardzo szybko się brudzi, gdyż wiem, że będzie miała bardzo duże problemy w utrzymaniu go w czystości. Ciężko będzie się schylić i umyć taką bryłę, a szyba wymagać będzie również częstego mycia. Nasi klienci zawsze mogą liczyć na fachowe doradztwo.

 

Co wyróżnia waszą firmę?

Kilkanaście lat temu stworzyliśmy bryły nagrobków, charakteryzujące się naturalną formą. Są to skałki. Najczęściej zamawiane są przez rodziny osób, które kochały przyrodę np. wspinaczy, geologów, miłośników gór. Ale również przez osoby ceniące sobie minimalizm. Skałki te są wykonane z polskiego kamienia o nazwie Serpentynit, które w minimalny sposób obramiamy, tak by zachować najbardziej pierwotną formę i piękno kamienia. Jako pierwsi w Polsce zaczęliśmy tworzyć taką formę nagrobka i myślę, że jesteśmy największym w Polsce producentem. Właśnie z tymi nagrobkami wiążą się nasze najbardziej nietypowe zlecenia.

 

Jakimi projektami możecie się pochwalić?

A jeśli chodzi o nietypowe zlecenia, miały one związek z ideą, którą sobie założyłem tworząc firmę. Rosnąca wciąż konkurencja, stawiała na cenę lub na ilość asortymentu, który mogą zaoferować. A moim głównym celem było wysłuchanie klienta oraz jego potrzeb, tak by stworzyć indywidualny, spersonalizowany projekt. Oczywiście dbając również o jakość. Staram się by efekt finalny był piękną pamiątką, którą rodzina może dać ukochanej zmarłej osobie. W Opolu montowaliśmy nagrobek skałkowy bardzo znanego wspinacza. Bryła miała być jak najbardziej zbliżona do jego ulubionej góry tzw. Okiennika. Cel udało się osiągnąć. Rodzinna i przyjaciele zmarłego, byli bardzo zadowoleni z efektu. Innym nietypowym zleceniem był nagrobek dla młodego podróżnika, na którym wyrzeźbiliśmy jego całą postać. Mamy też na swoim koncie nagrobek w kształcie Afryki, wykonany dla innego znanego globtrotera, narzeczonego popularnej prezenterki telewizyjnej oraz wiele innych.

 

Czy to rodzinna firma?

Dumny jestem z tego, że pasją do kamieni naturalnych zaraziłem również swoje dzieci. Mam dwie córki i dwóch synów. Córki obsługują klientów w biurze, zarządzają firmą oraz projektują nagrobki. Są w tym naprawdę świetne i śmiało mogę powiedzieć, że już dawno przerosły w tym swojego mistrza. Synowie zajmują się bardziej technicznymi sprawami. Jeden jest specjalistą od skałek serpentynitowych, a  drugi wyspecjalizował się w tworzeniu liter do nagrobków.

 

Czy praca przy tworzeniu nagrobków jest trudna ze względu na atmosferę związaną z czymś tak smutnym jak pogrzeb?

Praca przy tworzeniu nagrobków nie jest łatwa, ze względu na emocje jakie wzbudza. Klienci przychodzą do nas w krótkim czasie po pogrzebie, a więc do wyboru nagrobka podchodzą bardzo emocjonalnie. Jest to jednak praca dająca bardzo dużo satysfakcji. Dokładamy wszelkich starań, żeby jak najbardziej pomóc klientowi w tak trudnej decyzji, jaką jest nagrobek dla członka rodziny. Pomagamy w taki sposób, aby czas spędzony u nas był mimo wszystko przyjemny i oczyszczający. Aby wyszli od nas z poczuciem, że trafili na ludzi, którzy w najlepszy możliwy sposób pozwolą wspomnieniom o bliskiej osobie trwać. Klienci dostają od nas wsparcie od przekroczenia progu naszej firmy. Mamy nadzieję, że takie podejście będzie dalej doceniane i pozwoli nam jeszcze bardziej się rozwijać, abyśmy mogli w najlepszy sposób działać dla przyszłych pokoleń.

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Oddanych głosów: 10 , Średnia: 4.30 na 5.00)
Loading...

Read previous post:
Zwierzęta nocy

Redakcja: Czym zajmuje się Tajemnicza Grota? Mateusz Wiatrowski: Tajemnicza Grota to pawilon nocnych zwierząt egzotycznych. Możemy na niej spotkać straszyki...

Close