Kanał Rss
Content
Ordynator z Wrocławia został zawieszony po wymianie zdań z ministrem zdrowia
27 lipca 2015

Nie ustają kontrowersje związane z zawieszeniem ordynatora oddziału położniczo-ginekologicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, który podczas publicznego spotkania z ministrem zdrowia skrytykował warunki, w jakich pacjentki rodzą dzieci.

Premier Ewa Kopacz zapowiedziała, że przyjrzy się całej sytuacji, o której od kilku dni dyskutuje opinia publiczna. Przypominamy, że do otwartego spotkania z ministrem Marianem Zembalą doszło w ubiegłym tygodniu. W pewnym momencie, gdy szefowi resortu zadawane były pytania, głos zabrał dr Janusz Malinowski, który jest ordynatorem oddziału położniczo0ginekologicznego w jednym z wrocławskich szpitali. Lekarz zwrócił uwagę na jego zdaniem skandaliczne warunki, w jakich rodzą kobiety.

Na takie słowa dosyć ostro zareagował Zembala, który stwierdził, że problem być może leży w osobie ordynatora, który nie radzi sobie z prowadzeniem oddziału. Minister poprosił również o pisemne spisanie uwag przez Malinowskiego, a także zapowiedział kontrolę w szpitalu. Tę jeszcze w piątek zarządził dyrektor placówki prof. Wojciech Witkiewicz. Wynika z niej, że “oddział pod względem merytorycznym, sanitarno-epidemiologicznym oraz specjalistycznym jest bez zastrzeżeń”.

Dyrektor Witkiewicz postanowił jednak zawiesić ordynatora porodówki, bo w jego opinii szkodzi on szpitalowi i mijał się z prawdą. Nie wiadomo kiedy doktor Malinowski wróci do pracy. Nie ustają jednak spekulacje odnośnie tego, czy to nie minister Zembala odpowiada za zawieszenie ordynatora. Sprawie przyjrzeć ma się premier Ewa Kopacz.

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Brak głosów! Bądź pierwszy)
Loading ... Loading ...

Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

Tagi
E-prenumeratę wysyłamy z:
Zobacz poprzedni artykuł