Kanał Rss
Content
Niesamowita cmentarna sesja
6 listopada 2014

Cmentarze skrywają swoje tajemnice – wiemy to nie od dziś. Jedną z nich utrwalił na zdjęciach mieszkaniec Wrocławia, Marcin Kalita, który uwiecznił na fotografiach nagrobki na jednym z rosyjskich miejsc pamięci.

Można śmiało powiedzieć, że ta historia napisała się sama przez zupełny przypadek. Marcin Kalita pojechał do syberyjskiego miasta Tomsk na studia doktoranckie w roku 2011. Oprócz zgłębiania wiedzy, wrocławianin wyznaczył sobie ambitny cel. Podróżował po Syberii z aparatem, robiąc zdjęcia. Chciał w ten sposób przybliżyć nam obraz współczesnej Syberii i ludzi tam mieszkających.

Jednym z miejsc, które uwiecznił na fotografiach był rosyjski cmentarz, który o dziwo, znacznie różni się od naszych, polskich. Powodem są bogate, oryginalne zdobienia nagrobków, początkowo wydające się tandetnymi. Na tablicach widnieją bowiem samochody, łodzie podwodne, kwiaty, piłka do koszykówki czy nawet linie wysokiego napięcia. Nie mają to być jednak modne obrazki. Jak wyjaśnia Kalita, wygrawerowane zdobienia mają za zadanie pokazanie czym człowiek pasjonował się za życia, jakie miał marzenia, co lubił robić, jak spędzał czas.

Tradycja ta z pewnością ma w sobie coś niezwykłego. Nagrobek staje się odzwierciedleniem głównych cech zmarłego, które charakteryzowały jego osobowość i nadawały sen jego życiu. Jak się okazje, podobne cmentarze można spotkać w całej Rosji. Wygląd nagrobków nie jest w żaden sposób regulowany – panuje tam w tym względzie pełna swoboda.

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Brak głosów! Bądź pierwszy)
Loading...

Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

E-prenumeratę wysyłamy z:
Read previous post:
Śledztwo przedłużone

Dochodzenie w sprawie nieprawidłowości w finansowaniu kampanii wyborczej komitetu prezydenta Dutkiewicza do Senatu w 2011 r.

Close