Kanał Rss
Content
Niemieccy komuniści we Wrocławiu
13 maja 2015

 

Dwóch mężczyzn w mundurach czerwonoarmistów, dzierżąc czerwoną flagę z sierpem i młotem, otwiera konwój niemieckich komunistów zrzeszonych w Komunistycznej Partii Niemiec. Takie zdarzenie, przy bierności jakichkolwiek służb, miało miejsce w dolnośląskiej stolicy.


Przed południem 11 maja “konwojenci” dotarł do Wrocławia. Zatrzymali się przed Cmentarzem Oficerów Radzieckich na ul. Karkonoskiej. Zaprzecza to zapewnieniom o niepropagowaniu komunizmu, a jedynie “rekonstrukcji historycznej”, ponieważ składają kwiaty w mauzoleum sprawców, oficerów czyli dowódców Armii Czerwonej. We Wrocławiu jest inny cmentar, żołnierzy radzieckich, na Skowroniej Górze. Na Karkonoskiej są pochowani jedynie ci politycznie odpowiedni, by dotrzeć do rangi oficerskiej w armii najbardziej śmiercionośnego reżymu na świecie.

Historia lubi się powtarzać i tak jak kiedyś NKWD zrzucało spadochroniarzy aby agitowali i tworzyli (zależne od Moskwy) oddziały AL i GL, tak teraz niemieccy komuniści sugerują współdziałanie z polskimi odpowiednikami. Niestety, Polacy tak prostych błędów nie popełniają. Ponadto w całym przedsięwzięciu widać duży udział niemieckich związkowców (m. in. ING Metal Frankfurt) oraz próby zagarnięcia spuścizny Solidarności (samochód z informacjami o Stoczni Gdańskiej, flagami “Solidarność”).

Samochody zostały zatrzymane zaraz po wjeździe do Wrocławia. Interwencja mieszkańców zapobiegła przejazdowi konwoju przez miasto. Policja odmówiła informacji na temat działań, które będą podejmowane w stosunku do organizatorów. Propagowanie komunizmu jest w Polsce prawnie zabronione. Dlaczego zatem grupa niemieckich konwojentów bez problemu podróżuje po Polsce? Gdyby grupa ta podróżowała z faszystowskimi symbolami, na pewno mielibyśmy już wielkie larum.

 

 

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Brak głosów! Bądź pierwszy)
Loading ... Loading ...

Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

Tagi
E-prenumeratę wysyłamy z:
Zobacz poprzedni artykuł