Kanał Rss
Content
Może tak brzmi “Nigdzie”?
24 września 2012

“Moments” to jedna z najbardziej znanych płyt projektu Lull, dowodzonego przez Micka Harrisa, człowieka znanego z gry na perkusji w grindcorowej kapeli Napalm Death i łączenia drapieżnych, połamanych beatów z ciężkim basem w ramach Scorn. Harris ma na koncie także udział w wielu innych przedsięwzięciach muzycznych, mniej i bardziej znanych, lepszych i gorszych. Występując jako Lull dotykał obszarów dźwiękowej ekstremy, budowanej jednak nie w oparciu o drastyczny hałas, ale przy pomocy środków bliskich ciszy i pustce. “Moments” to zestaw 99 niezatytułowanych utworów, które w rzeczywistości zlewają się w jedną, spójną i przejmującą całość. Zdaje się to być dźwiękowa relacja z jakiegoś bardzo dalekiego, opustoszałego miejsca w nijakim kolorze. To ambientowy dron bez ozdobników, ciągnący się leniwie, uporczywie i jednostajnie. To sączący się z głośników (i snujący wokół nich) niski, gęsty dźwięk, który – owszem – zmienia swoją barwę i natężenie… ale jakże powoli, subtelnie i niepostrzeżenie się to dzieje!“Moments” przywodzi na myśl skrajnie wytłumione buczenie bliżej nieokreślonych maszyn, dobiegające zza grubej, betonowej ściany. Można zresztą pokusić się o inne wizualizacje, takie jak martwa powierzchnia Księżyca, zagłębianie się w chmury gazowej planety czy wędrówka przez czarne, podziemne sztolnie i jaskinie. A może taki po prostu jest dźwięk szarości i mgły? Może tak brzmi Nigdzie?

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Brak głosów! Bądź pierwszy)
Loading ... Loading ...

Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

Tagi
E-prenumeratę wysyłamy z:
Zobacz poprzedni artykuł