Kanał Rss
Content
Mons Cervi
14 marca 2013

Tym, którzy słabo znają geografię naszej ojczyzny, Góry czasami się mylą. Jest Zielona Góra, Jasna Góra… i oczywiście Jelenia Góra. Ta ostatnia przez dobrych kilka wieków znajdowała się poza Polską, podobnie zresztą, jak i większa część Dolnego Śląska. Po drugiej wojnie światowej ziemie te zostały, jak to wówczas mówiono, na powrót wcielone do macierzy. Nie pozostaje więc innego, jak wygospodarować sobie wolny dzień (a najlepiej – kilka dni) i podążyć do Kotliny Jeleniogórskiej. W niej bowiem znajduje się miasto, o którym mowa.

Jelenia Góra liczy sobie więcej niż 80 tysięcy mieszkańców, a to całkiem sporo – zatem nawet mieszczuchy, którym niezbędne do życia są liczne sklepy, galerie handlowe hotele i inne atrakcje, odnajdą się tu nieźle. Przykładowo, w mieście funkcjonują trzy duże galerie: Karkonoska, Pasaż Grodzki i Dom Handlowy.

Z kolei ci, którzy woleliby wybrać się czym prędzej w góry, uciekając przed zgiełkiem miasta i jego rozrywkami, nie będą z tym mieli większego problemu. Jako że miejscowość leży w kotlinie, to z każdej strony otaczają ją mniej lub bardziej trudne do przejścia pasma. Tak oto od południa mamy Karkonosze, od północy Góry Kaczawskie, od zachodu zaś Izerskie. Wreszcie na wschód od miasta wznoszą się Rudawy Janowickie.

Miasto liczy sobie około dziewięćset lat i wywodzi się ze słowiańskiego grodu, nic więc dziwnego, że można tu znaleźć sporo zabytków. Ba, Narodowy Instytut Dziedzictwa właściwie całą Jelenią Górę traktuje jako zabytek. Poza tym oglądać można kościół pw. św. Erazma i Pankracego (wybudowany w roku 1552), kilka innych kościołów, mury obronne, bramę Wojanowską i basztę Wojanowską (również elementy fortyfikacji), osiemnastowieczny ratusz czy wreszcie słynny zamek Chojnik. Ten ostatni wznosi się dumnie na szczycie góry Chojnik, a teren wokół niego to rezerwat przyrody – część Karkonoskiego Parku Narodowego.

Niektórzy wolą oczywiście spacerować spokojnie w miejskim parku, mogliby więc spytać, czy w Jeleniej Górze znajdują się takie przybytki. No cóż, nie ma z tym żadnego problemu, vide choćby parki “Zdrojowy” czy “Norweski”. Inni z kolei mogą nacieszyć się urokami leczniczych kąpieli w Uzdrowisku Cieplice albo nawet skorzystać z oferty miejscowego Aeroklubu.

Przez Jelenią Górę biegnie kilka znaczących dróg, którymi łatwo się do niej dostać, są to choćby drogi krajowe nr 3 i 30, a także trasa europejska nr 65. Nie jest też problemem dotarcie tu pociągiem, choć akurat czasy świetności miejscowej kolei to już przeszłość.

Szczegółowe wymienianie wszystkiego, co można znaleźć w Jeleniej Górze, zabrałoby nam zbyt dużo czasu. Dość powiedzieć, że są tu i festiwale muzyczne (“Silesia Sonans”), i muzea, teatry (np. Teatr im. C. K. Norwida). To prawda, że prawdopodobnie nie uświadczymy tu “egzotyki” (dalekowschodniej, południowoamerykańskiej – czy jeszcze innej), że nie rozgościmy się na śródziemnomorskim wybrzeżu czy pod karaibskimi palmami. Ale jest też inna prawda: taka mianowicie, że wiele polskich miast, w tym również i Jelenia Góra, skrywa w sobie autentyczne skarby przyrody, kultury i architektury. Często “swego nie znamy”, rozmyślając o dalekich wojażach, gdy tymczasem najpierw lepiej byłoby poznać to, co swojskie, bliskie nam klimatem. Tak jak właśnie góry otaczające Jelenią Górę, jak jej ulice i uliczki, kościoły, a nawet po prostu kamienice. Nie byliście? Przyjedźcie i sprawdźcie.

Henryk Kwiatek

(fot. Jojo / wiki)

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Brak głosów! Bądź pierwszy)
Loading ... Loading ...

Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

Tagi
E-prenumeratę wysyłamy z:
Zobacz poprzedni artykuł