Kanał Rss
Content
Migracje wrocławian
8 maja 2015

Zjawisko migracji ludności z dużych miast staje się coraz bardziej popularne. Poddają się mu także mieszkańcy Wrocławia, którzy „uciekają” do mniejszych miejscowości, jak Brzeg, Oława, Oleśnica czy Sobótka, położonych w województwie dolnośląskim. Gotowi są przeprowadzić się, dłuższy czas dojeżdżać do pracy, by odszukać miejsce, w którym będzie żyło im się lepiej i taniej.

Kierunek migracji ludności zdecydowanie zmienił się, jeśli porównamy go do tego, z którym mieliśmy do czynienia jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Dawniej masowo parliśmy w stronę wielkich, przemysłowych miast, które były swego rodzaju obietnicą lepszego życia, wizją spełnionych marzeń i możliwością pokonywania kolejnych szczebli kariery. Takie masowe ruchy korzystnie wypływały na rozwój gospodarki i handlu, lecz miały też swoje negatywne oblicza.

W dużych miastach, szczególnie tych, które są stolicami województw, tempo codziennego życia jest zdecydowanie większe niż w innych, ludzie ciągle gdzieś się spieszą, biegają, załatwiając kilka sprawa jednocześnie i starają się wygrać nierówny wyścig z pędzącym czasem. Łatwiej jest nam zrezygnować z bliższych znajomości, zaczynamy egocentrycznie skupiać się na pracy, szukając sposobów na osiąganie coraz to wyższych stanowisk, w centrum stawiamy rozwój osobisty. I nie byłoby w tym oczywiście nic zdrożnego, gdyby nie fakt, iż gdzieś po drodze stajemy się zmęczonymi, zabieganymi, szarymi samotnikami, którym każdy kolejny dzień ucieka przez palce.

Powszechna anonimowość w pewnym momencie staje się przytłaczająca i uciążliwa. Jak długo można bowiem być bezimiennym i nierozpoznawalnym przechodniem na ulicy czy kierowcą kolejnego samochodu, stającego w ciągnącym się kilometrami, ulicznym korku? Zwróćmy też uwagą na to, że żyjemy w ciągłym stresie, wśród zanieczyszczeń, pochodzących z kominów fabryk, spalin samochodowych, co z pewnością nie może korzystnie na nasze zdrowie i dobre samopoczucie. Jaka jest więc recepta na spokojniejsze, a jednocześnie tak samo satysfakcjonujące życie?

Według badań statystycznych, coraz więcej ludzi decyduje się na przeprowadzkę z dużego miasta do mniejszego, położonego gdzieś w jego okolicach. Zauważamy to też w przypadku naszego Wrocławia, z którego często wyjeżdżamy do mniejszych miejscowości, takich jak Brzeg, Oława, Oleśnica, Sobótka i wiele innych. Zastanawiając się nad przyczynami takowych migracji musimy przyjrzeć się lepiej korzyściom, jakie ze sobą niesie.

Przede wszystkim daje możliwość swoistej ucieczki od zgiełku i nabrania odrobiny dystansu do świata, czego w dobie XXI wieku brakuje większości społeczeństwa. Ponadto, z ekonomicznego punktu widzenia, zdecydowanie lepiej jest żyć w mniej zaludnionej okolicy. Przenosimy się, gdyż ceny mieszkań, artykułów spożywczych i przedmiotów codziennego użytku są tańsze, a warunki życia niejednokrotnie o wiele lepsze. Fani przysłowiowej ciszy i spokoju bez najmniejszych problemów się tam odnajdą, a Ci, którzy pracują w centrach miast nie będą mieć większych kłopotów z dojazdem, dzięki prężnie rozwijającej się motoryzacji i infrastrukturze. Jedynym minusem może być tylko wydłużony czas takiej podróży.

Wydaje mi się, że powszechne jest wrażenie, iż w mniejszych miejscowościach i na wsiach czas płynie jakoś wolnej, a człowiek ma więcej czasu dla siebie. Jest tym na pewno dużo prawdy. Spójrzmy przykładowo na poranne wyjście do sklepu. Łatwiej nam pokusić się o uśmiech i dobre słowo do miłej pani ekspedientki, która już nas kojarzy, gdyż widzi nas każdego dnia. Znika anonimowość i szarość, powietrze jest jakieś czystsze, a korki nie takie uciążliwe.

Oczywiście, nie możemy opowiedzieć się bezkrytycznie po żadnej ze stron, ponieważ tak jak mieszkanie w centrum tłocznego miasta ma wiele wad, tak również życie na jego obrzeżach nie posiada samych zalet. Musimy się bowiem liczyć z mniejszymi możliwościami rozwoju, a jeśli decydujemy się już na pracę tam – mniejszymi zarobkami. Warto więc, przed podjęciem decyzji o przeprowadzce, na chłodno przekalkulować i rozważyć wszelakie „za” i „przeciw” jakie tylko przychodzą nam na myśl.

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Brak głosów! Bądź pierwszy)
Loading ... Loading ...

Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

Tagi
E-prenumeratę wysyłamy z:
Zobacz poprzedni artykuł