Kanał Rss
Content
Mania odżywiania
13 sierpnia 2012

Czy zaburzenie psychiczne może być czymś postrzeganym pozytywnie? Czy jakakolwiek mania może być zdrowa? Choć wydaje się, że odpowiedzi na powyższe pytania jednoznacznie powinny być przeczące, udowodnimy, że jest wręcz przeciwnie, ale… No właśnie, jest „ale”. Warunkiem, by mania okazała się pozytywna, jest bycie maniakiem zdrowego trybu życia i równie zdrowego żywienia. Warunkiem jest bycie maniakiem wyjątkowym – biomaniakiem.

O tym, że odżywianie się produktami ekologicznymi wpływa na nasze organizmy pozytywnie powinno być absolutną oczywistością dla nas wszystkich. Niestety bardzo często traktowane jest to jako rodzaj dziwnej, czasem snobistycznej mody. Cóż… Chyba nie powinno nas interesować zdanie ludzi, którzy już za parę lat pożałują dzisiejszego obiadu z fast fooda oraz wczorajszej kolacji, na którą składały się: piwo i chipsy. Zatem „zdrowożywieniową” krucjatę czas zacząć. Na pierwszy ogień idzie mięso.

Na początek ustalmy, że dieta wegetariańska z pewnością może dobrze wpływać na nasze organizmy. Jednak nie da się zapomnieć o tym, iż niedobór białka zwierzęcego może upośledzić wiele czynności życiowych; zwłaszcza w okresie ciąży, a później rozwoju nowonarodzonego dziecka. Dodać również warto, że długotrwałe spożywanie białka sojowego może spowodować rozchwianie hormonalne, a także uszkodzić układ rozrodczy kobiety. Są więc przesłanki, by mięso na stałe zagościło na naszych talerzach. Jednak mięso mięsu nierówne. Trzeba być bardzo ostrożnym przy doborze tego produktu, gdyż bardzo łatwo paść ofiarą nieuczciwych producentów, którzy w szynki czy polędwiczki wstrzykują tyle „ulepszaczy”, że niebawem wszyscy zaczniemy świecić. Jak więc jest z tym eko-mięsem?

Zdrowe mięso tak naprawdę wcale może nie pochodzić ze szczęśliwej kurki, która skubie sobie zieloną trawkę i ma wolny dostęp do wybiegu. Paradoksalnie zdrowe mięso ma swój początek u ekologicznej rośliny. Aby można było mówić np. o eko-kurze musimy sięgnąć po eko-ziarno, którym będziemy ją karmić. I tutaj pojawia się pułapka. Producenci, którzy posiadają ziarna ekologiczne muszą posiadać także odpowiednie certyfikaty. Jest to rzecz absolutnie konieczna. Jak można się domyślić, certyfikat taki nie jest tani. Dodatkowo przyznaje się go tylko na rok, a żeby było jeszcze bezpieczniej (dla nas) i niebezpieczniej (dla producenta), w trakcie wspomnianego roku posiadacz certyfikatu może spodziewać się niezapowiedzianej kontroli z jednostki certyfikującej. Oczywistym jest więc, że z uwagi na bardzo wysokie wymagania, którym niewielu producentów jest w stanie sprostać, ekologicznego ziarna jest ciągle mało; na tyle mało, że sprowadzamy ja do Polski z Niemiec. Kuriozalnym jest także fakt, iż w kraju nie ma producentów, którzy produkowaliby kurniki spełniające odpowiednie wymogi. Podobnie nieciekawie sprawa wygląda jeśli chodzi o samo mięso. W tym przypadku dochodzi jeszcze jedna kwestia. Gospodarstw hodujących zwierzęta w sposób ekologiczny jest bardzo mało, a w ostatnim czasie coraz szybciej ich ubywa. Wiąże się to z faktem niemal pięćdziesięcioprocentowej śmiertelności drobiu hodowanego. Dlaczego jest ona aż tak wysoka? Odpowiedź jest prosta, a składa się na nią brak stosowania hormonów i antybiotyków. W związku z powyższym zwierzęta muszą wypracować sobie nabytą odporność. Do tego wszystkiego dochodzi także spory koszt, jaki trzeba ponieść, by nabyć ekopaszę, a także niezwykle niski poziom świadomości społeczeństwa w kwestii zdrowego żywienia, który wypiera z rynku popyt na żywność ekologiczną, a wprowadza nań żywność… tańszą (to chyba jej jedyny atut). Skutkiem wszystkiego tego, co zostało powyżej napisane jest fakt, iż Dolny Śląsk pozbawiony jest dostępu do ekologicznego drobiu. „Ci, którzy się tym zajmowali, bardzo szybko postanowili zrezygnować. Zupełnie inaczej wygląda sprawa na wschodzie Polski. Tam atrakcje typu ekologicznego mięsa są bardziej powszechne, gdyż z różnych względów mieszkańcy wschodu chętniej się tym zajmują. Wiąże się to także ze wzmożoną chęcią dostarczania takich produktów. Niestety, z uwagi na koszty, ich produkty trafiają najdalej do Warszawy” – mówi Pani Matylda Toczyńska z wrocławskiego sklepu BioManiac.

Musimy wspomnieć o jeszcze jednym czynniku wpływającym na to, że jedno mięso jest bardziej zdrowe od innego. Rzecz najmniej przyjemna dla zwierząt, ale konieczna, by powstało mięso, czyli ubój. W przypadkach produkcji mięsa na ogromne skale zwierzęta zabijane są w niezwykle niehumanitarny sposób (najczęściej rażone prądem, używa się także substancji, które źle wpływają na nasz organizm). Aby wytworzono mięso ekologiczne, stosuje się tzw. ekologiczny ubój w ekologicznych ubojniach, w których istnieją konkretne wytyczne dotyczące tego, co można, a czego nie można stosować. Różnic pomiędzy mięsem produkowanym przemysłowo a tym ekologicznym jest mnóstwo i wszystkie przemawiają za tym, by spożywać mięso ekologiczne. Ubój przemysłowy sprawia, iż dochodzi do silnego zakwaszenia mięsa, dodatkowo nabiera ono brzydkiego koloru, a jego struktura pozostawia wiele do życzenia. Jeśli zaś chodzi o mięso ekologiczne, ma ono zdecydowanie bardziej skupioną i twardą strukturę, gdyż niczym się go nie ostrzykuje. Warto także podkreślić, iż podczas smażenia nie chłonie ono tłuszczu, a chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że jest to dla nas zdrowsze.

Na koniec trzeba rozstrzygnąć kwestię ceny mięsa ekologicznego. Oczywiście jest ono droższe od tego kupowanego w marketach, bo przecież z uwagi na cały proces jego powstawania, droższe być musi. Jednak pamiętajmy, iż inwestujemy we własne zdrowie. Chyba lepiej teraz wydać trochę więcej, niż za jakiś czas tułać się po przychodniach, szpitalach, a w aptece zostawiać większą część miesięcznego budżetu. Nie! Cofam. Nie chyba, a na pewno.

Ewa Tomaszewska

 

 

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Oddanych głosów: 6 , Średnia: 5.00 na 5.00)
Loading...

Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

E-prenumeratę wysyłamy z:
Read previous post:
Mother&Baby

W dniach 18-19.08. we wrocławskiej Hali Stulecia odbędzie się kolejna edycja Targów Mother&Baby. Jest to największa tego typu impreza targowa...

Close