Kanał Rss
Content
Dźwig wznosi w górę wielki gmach…
16 lipca 2012

Głośno w ostatnim czasie o kryzysie w branży budowlanej. Oczywiście samo pojęcie „branża budowlana” jest bardzo szerokie: jedni budują domy, inni drogi, jeszcze inni koncentrują się na obiektach przemysłowych czy instytucjach publicznych. Każde przedsiębiorstwo ma swoją specyfikę. Media od dawna piszą o kłopotach firm, które zajmowały się realizacją wielkich inwestycji związanych z Euro 2012 (stadiony, autostrady). Nas najbardziej interesuje to, co dzieje się na lokalnym rynku domów i mieszkań. Czy wrocławianie mają gdzie się ulokować ze swoimi rodzinami – i czy ich na to stać? Spójrzmy na aktualne sygnały z rynku.

Money.pl donosi, że cena metra kwadratowego mieszkania na rynku pierwotnym, obliczona jako średnia dla siedmiu największych polskich miast, w pierwszym kwartale roku 2012 obniżyła się z 6473 zł do 6261 zł. Spadek notujemy także na rynku wtórnym.

Firma Emmerson opublikowała statystyki, z których wynika, że w pierwszym kwartale wrocławscy deweloperzy oferowali 9 tysięcy lokali, z czego 18% było gotowych („pod klucz”). Ta sama firma podaje, że od drugiego kwartału 2011 roku do końca pierwszego kwartału roku 2012 średnia cena metra kwadratowego na rynku pierwotnym we Wrocławiu spadła z blisko 6800 zł do nieco ponad 6300 zł.

Na rynku najtrudniej znaleźć nabywców na duże, wysokokosztowe mieszkania. Takie lokale często pozostają niesprzedane przez długi czas. Jest to rezultat decyzji, jakie deweloperzy podjęli w lepszych czasach. Teraz, jak wiadomo, mamy kryzys… Nie maleje natomiast popyt na tańsze mieszkania.

Kryzys kryzysem, ale we Wrocławiu wciąż powstają nowe inwestycje. Przy ulicy Dmowskiego 100 lokali mieszkalnych w jednym, siedmiokondygnacyjnym budynku za dwa lata odda do użytku firma Dom Invest, której właścicielem jest Agencja Mienia Wojskowego. Mieszkania nie będą duże – od 40 do 50 metrów kwadratów. Cena? Zróżnicowana: od 5,5 tys. zł do 8,5 tys. zł.

Przy Nyskiej firma Fadesa Polnord wznosi dziewięć budynków, które razem tworzyć będą osiedle Innova – przystań dla 500 rodzin (lub „singli”…). Aktualnie ruszył nowy etap inwestycji – 184 mieszkania w dwóch budynkach.

Jeśli chodzi o rynek wtórny, to w roku 2011 najwięcej transakcji zawarto w centrum miasta (okolice Rynku czy Placu Grunwaldzkiego), a także na Grabiszynie i Gaju, najmniej zaś na obrzeżach. Najwyższe ceny odnotowano jednak na Bartoszowicach i w dzielnicy Dąbie.

We Wrocławiu deweloperzy inwestują także w budynki biurowe. Znana firma Skanska wznosi budynki przy Strzegomskiej (Green Towers) i Szczytnickiej (Green Day). Deweloper Prime dokonuje renowacji budynku u zbiegu Oławskiej i Łaciarskiej. Inwestycja nazywa się Quantum Oławska. Dawniej mieściły się tu Wrocławskie Zakłady Graficzne, teraz na pięciu kondygnacjach będą powierzchnie biurowe, usługowe i handlowo-gastronomiczne.

Wskaźniki ekonomiczne – zarówno polskie, jak i unijne – nie powalają, ale na całe szczęście nie oznacza to, że wszystko stanęło w miejscu. We Wrocławiu nadal jest wiele miejsc, w których każdego dnia usłyszeć można hasło znane jako tytuł obrazu powstałego w pierwszych latach minionej (już) epoki: „Podaj cegłę!”.

 

Adam T. Witczak

SłabyŚredniDobryBardzo dobrySuper! (Brak głosów! Bądź pierwszy)
Loading...

Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

E-prenumeratę wysyłamy z:
Read previous post:
Mare Nostrum

„Mare Nostrum” – Nasze Morze. Tak starożytni Rzymianie nazywali Morze Śródziemne. To było ich morze, na którym rządzili. Ich morze...

Close